Jakie pamiątki warto kupić w Namibii i gdzie?
Zacznijmy od tego, że jeśli już sie decydujemy na podróż do Namibii, to najprawdopobniej dużo miejsca na pamiątki w torbie nam nie zostanie. Głównie z uwagi na to, że nasze kochane linie lotnicze ograniczają ilość naszego bagażu zazwyczaj do 23 kg. A my udając się w tak daleką podróż musimy już ze sobą zabrać sporo potrzebnych rzeczy. A gdy zabieramy jeszcze sprzęt fotograficzny to dostępnego miejsca zostaja naprawdę nie wiele.
Oczywiście jeżeli ktoś chce, to zawsze może sobie kupić rzeźbione krzesła z kości oryxa, zdobione skórą zebry, inkrustowane masą perłową, tylko gdzie to spakować? Mój sposób na to wygląda tak, że staram się na miejscu zużyć zabrane kosmetyki, a w to miejsce mogę spakować trochę pamiątek. Oczywiście niestety niewiele. Toteż w tym wpisie postaramy się skupić na pamiątkach, oraz prezentach dla naszych bliskich, które zmieśmy w naszych i tak już przepełnionych torbach.
Co przywieźć z Namibii – kryteria wyboru
A oto nasze kryteria wyboru jakimi się kierowaliśmy robiąc zakupy.
- Lekkie i pakowne – mieszczą się w kieszeni lub plecaku
- Lokalne – tworzone przez namibijskich rzemieślników i artystów, nie „made in china”.
- Użyteczne lub sentymentalne – albo będziesz z nich korzystać, albo z radością na nie patrzeć.
- Legalne i etyczne – bez kontrowersji, z jasnym pochodzeniem surowców.
- Przyjazne bagażowi – nie tłuką się łatwo i nie ważą jak cegła.
Dlaczego warto zaplanować kupowanie pamiątek?
Najczęściej w Namibii wybieramy się na objazdówkę, a to oznacz, że w każdym miejscu mamy ograniczony czas i więcej do niego nie wrócimy. Warto więc wiedzieć, co warto w tym miejscu kupić, a z czym poczekać. Co kupimy wszędzie, a co tylko w wybranych miejscach. Oraz czego nie dać sobie wcisnąć po zawyżonych cenach i na co uważać. Zapraszam więc do lektury.
Oczywiście wymienione tu rzeczy to nie wszystkie możliwości jakie możecie kupić w Namibii. Ale te które ja uznałem za najciekawsze i które mieściły się w naszych kryteriach.

1. Koszulki z Namibii
Koszulka to oczywiście turystyczny klasyk, znajdziecie je wszędzie. W każdym hotelu, lodgy i w każdym bardziej turystycznym miejscu. Nadruki są różnorodne od paskudnych do przepięknych. Mój sposób na spakowanie koszulki jest taki, że już wyjeżdżając biorę o jedną czy dwie koszulki mniej po to by sobie kupić ładną koszulkę w kraju docelowym. Napewno się jakąś kupi, więc nie jest to żadne ryzyko.
Na tym wyjeździe okazało się dodatkowo, że dwie koszulki wyprawy nie przeżyły i ich resztki ze mną do Europy nie powróciły, to też miejsce na nową koszulkę zrobiło się samo.
Gdzie kupić koszulki i na co uważać
Na co uważać:
-Sprawdzaj skład, niestety sporo koszulek w Namibii miało dużą domieszkę poliestru.
-Zwróć na jakość haftu, niestety sporo wyszywanych koszulek nie była dobrze oczyszczona od wewnątrz, przez co nieprzyjemnie drapały.
-Przymierz – rozmiarówka „afrykańska” bywa czasem zaniżona.
Gdzie kupić:
Koszulki są wszędzie w sklepach przy parkach narodowych, małych butikach przy Lodge’ach, na bazarach, największy jednak wybór był w Windhouk Craft Centre. Jeżeli jednak jesteście jakimś miejscu i widzicie koszulkę związaną z tym miejscem, która wyjątkowo wam się podoba, to niestety jest duża szansa że w innych miejscach już takich koszulek nie będzie. Jak np. Fishriver Canyon, może się okazać, że już nie znajdziecie podobnej gdzieś indziej. Ale koszulki z wielką piątką, dużym napisem Namibia, znajdziecie raczej wszędzie.

2. Rzeźbione „kasztany” z palmy makalani
To nie kasztany, tylko orzechy palmy makalani, które po wyschnięciu i oskrobaniu wyglądają trochę jak kość słoniowa. Artyści wydłubują w nich miniaturowe scenki, zwierzęta, mapy, a nawet imiona, i robią z nich bardzo trwałe i breloczki.
Plusy: lekkie, trwałe, unikatowe; fajna pamiątka dla dzieci i dorosłych.
Na co uważać
Orzechy te są często sprzedawane przed chodzących po ulicach panów (najwięcej ich w Swakopmund, ale spotkacie ich również w Windhoek), którzy najpierw grzecznie zapytają was u imię i zanim się spostrzeżecie, zostanie ono uwiecznione między żyrafą a słoniem na kasztanie. Następnie pokażą wam legitymacje, że są certyfikowanymi rzeźbiarzami kasztanów. I gdy już stwierdzicie, że to fajna pamiątka to padnie cena 350- 450 dolarów namibijskich. Czyli jakieś 20 euro za sztukę. Wam już będzie głupio odmówić bo przecież na kasztanie jest już wasze imię. Ale sprzedawca oczywiście powie, że jak wam się nie podoba to przecież możecie nie kupować, ale on przecież musi wykarmić swoje dzieci. Do tego Pan kasztaniarz trzyma przecież w ręku nóż, którym przed chwilą grawerował wasze imię w kasztanie.
Rozwiązanie? Gdy widzicie pana z kasztanami który pyta was o imię, to albo pytajcie od razu o cenę, albo od razu grzecznie podziękujcie. W sklepach z pamiątkami takie kasztany kosztują między 50 a 120 dolarów namibijskich.

3. Wyroby skórzane
Namibia słynie z rzemiosła skórzanego i nic w tym dziwnego, bo przecież skóry mają tam pod dostatkiem. Szukaj breloków ze skórzanymi zwierzakami, pasków, notesów w skórzanej oprawie. To ładna i oryginalna, ręcznie robiona pamiątka, która nie waży zbyt dużo. W sam raz żeby schować w kieszeni albo upchnąć w plecaku.

4. Ręcznie robiona biżuteria
Ręcznie robioną biżuterię możecie spotkać u ludu San lub Himba. Robiona jest z małych kamyczków, nasionek i skorupek jaj strusia. Znajdziecie tam naszyjniki, bransoletki czy kolczyki. Ale również ładną biżuterie znajdziecie w Windhoek Craft Centre, wykonaną z kamieni półszlachetnych, miedzi czy mosiądzu. Czyli to taka bardziej elegancka opcja, a Biżuteria ludu San, bo bardziej oryginalna opcja.

5. Przyprawy czyli smak Namibii na wynos
Dwie typowo Namibijskie potrawy to Braai, czyli Namibijski grill, oraz Capana czyli pieczone mięso krojone na kawałeczki z sosem i przyprawami. I właśnie do każdej z tych potraw dostępne są unikalne przyprawy. Ale nie tylko do nich, bo znajdziecie również namibijskie mieszkanki do mięs, kurczaka, ryb i wiele wiele innych. Najlepszym miejscem do kupienia przypraw jest sieć sklepów Food Lovers, znajdziecie tam wielki wybór przypraw na wagę. Najlepiej kupić właśnie tak, a następnie w domu poporcjować i ładnie zapakować. Bo po przewozić ciężkie słoiczki. A ładne słoiczki lub opakowania kupicie bez problemu na amazonie, a zaoszczędzoną wagę spożytkujcie na więcej przypraw.

6. Ostre sosy – małe butelki, wielki ogień
W Namibii w każdej restauracji na stole zawsze stoją ostre sosy. Najczęściej Tabasco, ale w tych lepszych czasem są ostre sosy ich własnej produkcji. Szczególnie te namibijskie sosy czasem mają całkiem oryginalny smak. I ten smak również może być całkiem dobrą pamiątką.

7. Lokalny alkohol?
Amarula kusi, ale jest ciężka i można ja bez problemu kupić w Europie. Czym innym są lokalne giny, które mają wyjątkowy smak i aromat. Może to być całkiem ciekawa pamiątka, nie zmienia jednak faktu, że dość cieżka. Stąd dobrym miejscem do jej zakupu będzie strefa wolnocłowa. I choć wybór będzie tam dużo mniejszy, to mniejsze ryzyko, że butelka pęknie w bagażu nadawanym.

8. Twoje zdjęcia – najcenniejsza pamiątka
Oczywiście zawsze najcenniejszą pamiątką są utrwalone wspomnienia z wyprawy. Ważą najmniej i są później najbardziej oryginalną i unikalną pamiątką. Ostatnio modne stały się fotoksiążki i uważam, że jest to ciekawy pomysł na utrwalenie wspomnienie.
Ale człowieku ja nie mam czasu na takie rzeczy, kiedy ja mam te zdjęcia ułożyć w książkę? Na ten problem mam rozwiązanie, a jest nim aplikacja FindPenguins. Która sama ułoży nam przepiękną fotoksiążkę z dodanych wcześniej, w formie postów zdjęć. Wystarczy jedynie co jakiś czas wrzucić posta, nie musi być wcale publicznie widoczny, a aplikacja następnie złoży zdjęcia, opisy z postów, nasze lokalizacje, a nawet aktualną pogodę w jedną książkę, którą następnie wystarczy zamówić.

9. Miniatury zwierząt z drewna mopane
To piękne, ręcznie rzeźbione miniaturowe zwierzątka. Są z ciemnego twardego drewna i są bardzo oryginalną pamiątką. Ogólnie to postawimy je potem w domu i będą zbierać kurz, ale mimo wszystko to całkiem ładna i oryginalna pamiątka z Namibii.

10. Ilustrowane przewodniki i książki o Namibii
Normalnie sam nigdy nie kupowałem książek przewodników czy albumów na urlopie. Ale tym razem dostałem ich kilka od biura podróży, między innymi przewodnik po zwierzętach jakie w Namibii występują, a także album z najpiękniejszymi miejscami. Oczywiście zabrałem je ze sobą do domu i uważam, że to świetna pamiątka, ale pod warunkiem, że kupimy je na początku wyjazdu. Bo tylko wtedy ma to dla mnie sens. Najpierw przez cały wyjazd będziemy ich używać, po to by dowiedzieć się jakiego właśnie zwierzaka widzieliśmy, albo by znajdować ciekawe miejsce. A po powrocie do domu, to nie tylko pamiątka, ale kopalnia wspomnień. Polecam.

11. Magnesy i pocztówki
To oczywiście klasyka i chyba nie trzeba podpowiadać. Nie mniej magnesiki tam są całkiem oryginalne. Bo w europie często jest to już chińszczyzna robiona na jedno kopyto. A tam jeszcze można znaleźć całkiem ciekawe i ręcznie robione okazy, tylko trzeba poszukać. Najlepsze miejsce to Craft Centre w WIndhoek.
12. Obrazy
W Windhoek w Craft Centre znajduje się również i mała galeria, gdzie możemy kupić lokalne malowidła. To już jest pamiątka droższa, ale lekka i zajmująca mało miejsca.

13. Rękodzieło San i Himba
Chodzi o naszyjniki i bransoletki wykonane ręcznie przez lud San lub himba. Najcześniej robione są z kamyczków, nasion i skorupek jaj strusia. Są bardzo oryginalne i kupując jest wspieramy lokalną ludność. Do kupienia miedzy innymi na targach, albo w Muzeum Ludu San w Górach Erongo.

14. Olejki i naturalne kosmetyki
Naturalne olejki zwykle są niewielkie, lekkie, pięknie pachną. Najpopularniejsze: marula, baobab, kalahari melon seed. Idealne na upominek dla zwolenników naturalnej pielęgnacji.

15. Wyroby z kości i rogów – piękne, ale czy dla Ciebie?
W Namibii znajdziesz otwieracze, solniczki, grzebienie z rogów oryksa czy springboka. Często pochodzą z legalnych źródeł (np. z farm). TO bardzo oryginalna i ładna pamiątka.
- Pytaj o pochodzenie – proś o informację sprzedawcy lub etykietę.
- Unikaj kości słoniowej (oraz imitacji, które mogą budzić wątpliwości na granicy).
- Kupuj świadomie – jeśli masz cień wątpliwości, wybierz alternatywę (np. drewno mopane, makalani).
🥩 A co z biltongiem??
Biltong to jedna z najbardziej charakterystycznych rzeczy w Namibii. Suszone mięso – najczęściej wołowe, ale też z antylopy czy kudu. Świetnie sprawdza się jako przekąska w podróży. Wielu turystów zakochuje się w nim od pierwszego kęsa.
Niestety: biltongu nie wolno wwozić do Unii Europejskiej.
Zgodnie z przepisami UE zakazany jest przewóz produktów mięsnych (również suszonych i pakowanych próżniowo) z krajów spoza Unii. Dotyczy to także biltongu – niezależnie od tego, czy kupisz go w sklepie, na bazarze czy na lotnisku.
W praktyce oznacza to, że biltong może zostać skonfiskowany na granicy, w skrajnych przypadkach grozi mandat. Co prawda, można kupić biltong na lotnisku i wziąć go do samolotu. Ale dobrze jest go zjeść po drodze.





Pozostaw komentarz